(Nasze) Najlepsze miejscówki 2018

Czyli subiektywne zestawienie najlepszych miejsc na rower, które odwiedziliśmy w 2018 roku.

1 Rychleby

Klasyk gatunku i chyba jedna z najlepiej znanych miejscówek rowerowych na świecie, a na pewno w Europie. Jedno z tych miejsc, do których stwierdzenie „dla każdego” pasuje idealnie. To tu znajduje się Superflow, czyli trasa wyznaczająca standard wszystkim flowtrailom. Do tego sporo naturalnych ścieżek o charakterze zupełnie innymi, niż te spotykane u nas i chyba najbardziej wykańczający psychicznie podjazd, z jakim kiedykolwiek miałem do czynienia. Wszystko w wyjątkowej, czeskiej atmosferze.

2 Babia Góra Trails

Otwarte w październiku trasy w Zawoi z miejsca podbiły serca całej masy kolarzy. Nie mieliśmy okazji poznać ich zbyt dobrze, ale i tak zasłużyły w naszych oczach na uznanie. Choć nie obyło się bez kręcenia nosem. Z całą pewnością jednak Babia Góra Trails to miejsce, które zasługuje na uwagę. Już teraz wiemy, że jeden z pierwszych wypadów A.D. 2019 będzie do Zawoi. Tym razem porządnie, najlepiej na kilka dni, by dobrze zapoznać się ze wszystkimi smaczkami, jakie oferuje nowy kompleks.

3 Singletrails Lechnica

Widoki, widoki, widoki… Oczywiście to nie wszystko, co słowacka miejscówka ma do zaoferowania, ale to one wysuwają się na pierwszy plan. Podczas naszej wizyty na Singletrails Lechnica składały się dwie trasy. Obie raczej łatwe. Później miejsce wzbogaciło się o trudniejszą trasę naturalną. Podobno świetną. Trzeba będzie wybrać się znowu, żeby sprawdzić.

Tak wygląda podium. A kto się nie załapał?

Enduro Trails – czyli nasz przydomowy plac zabaw. W 2018 doczekał się kilku zmian, w tym długo wyczekiwanej Rock’n’Rolli. Na 2019 szykują się kolejne ciekawostki. To właśnie na ET można nas spotkać najczęściej. Z oczywistych powodów…

Singletrek pod Smrekiem – kolejna kultowa miejscówka. I kolejna z gatunku „dla wszystkich”. Tutaj ilość zabawy zdecydowanie zależy od poziomu umiejętności. 

Złote Ścieżki Głuchołazy i Lipowskie Ścieżki – razem stanowią świetną propozycję na całodniowy wypad i rozgrzewkę przed Rychlebami. Flow w czystej postaci. Trochę brakuje tras wywołujących większy dreszczyk emocji, szczególnie na Lipowskich Ścieżkach. 

Jak widać nie ma tu Finale, alpejskich flowtraili ani bike parków. Wciąż na nas czekają. Jeżeli macie jakieś miejsca godne polecenia – czekamy na propozycje! Koniecznie podzielcie się też swoimi odczuciami na temat powyższego zestawienia. Może któreś z opisanych miejsc darzycie szczególną sympatią i nie zgadzacie się z naszym układem miejsc?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *