Krótki wypad. Część 5: Tarnów i małe podsumowanie

Wtorek. Ostatni dzień. Rano szybkie śniadanie, pakowanie i pożegnanie z Jamną. Pogoda nie rozpieszcza, jednak w samochodzie podejmujemy szybką decyzję – jedziemy do Tarnowa.

O ile Nowy Sącz nas nie powalił, to Tarnów zrobił pozytywne wrażenie. Tutejsze uliczki i zaułki mają w sobie to trudne do zdefiniowania coś – nazwijmy to umownie klimatem – co sprawia, że poznaje się je z przyjemnością i czego w Nowym Sączu nam brakowało. Przy okazji Tarnów jest wręcz nafaszerowany atrakcjami. Spacerowaliśmy po nim kilka godzin i nie udało nam się zbytnio oddalić od rynku, a co chwilę natrafialiśmy na ciekawe miejsca. Oto kilka z nich:

Ławka poetów

A na ławce można odpocząć obok Agnieszki Osieckiej, Zbigniewa Herberta i Jana Brzechwy. Kawałek dalej spotkamy Władysława Łokietka.

Zakątek Władysława Łokietka

urlop d3_163

To największy pomnik Władysława Łokietka w Polsce. Podobno trzeba złapać go prawą ręką za stopę, żeby mieć szczęście.

Bazylika Katedralna

urlop d3_165

Zdaje się górować nad miastem, jednak z bliska nie wygląda na dużą. Zaskoczyło nas też wyjątkowo skromne wnętrze. Obok znajduje się Muzeum Diecezjalne.

Rynek

urlop d3_176

Z całkiem ładnymi kamienicami i ratuszem. W sumie widziałem ładniejsze 😉

Bima

urlop d3_184

Bima to specjalne miejsce w centrum synagogi, w którym wykładana jest Tora. Widoczna na zdjęciu tarnowska bima jest jedyną pozostałością po Starej Synagodze.

Kościół p.w. Matki Bożej Szkaplerznej

urlop d3_180

Kolejny drewniany kościółek podczas naszego wyjazdu. Istnieje teoria, że w obecne miejsce został przeniesiony z miejsca, w którym stoi katedra. Warto też przejść na drugą stronę ulicy, gdzie znajduje się „Stary Cmentarz”, najstarsza nekropolia w Małopolsce.

Tramwaj

urlop d3_187

W Bielsku-Białej w tramwaju podają flaki 😉 W Tarnowie mają kawiarnię.

Skwer Petöfiego

urlop d3_189

Zwany węgierskim zakątkiem Tarnowa. Z bardzo ciekawą bramą. Całość jest podarunkiem od Węgrów.

Kosmiczna fontanna

urlop d3_198

Fontanna przedstawiająca Układ Słoneczny. Planety obracają się, ale ich ruch raczej jest przypadkowy, nie odzwierciedla rzeczywistości 😉

Wielki kościół

urlop d3_194

Naprawdę wielki.

A na koniec…

urlop d3_202

Olimpiada w Tarnowie? Znicz już mają 😉 A tak serio, podobno to jest wieża ciśnień.

Podsumowanie

Patrząc na obraz całości mam mieszane uczucia. Jazda po Pogórzu Rożnowsko-Ciężkowickim nie dała mi tyle przyjemności, na ile liczyłem. Kilka dróg i ścieżek mogę z czystym sumieniem uznać za świetne, jednak wiele kilometrów pokonaliśmy praktycznie w płaskim terenie, po asfalcie, tylko po to, by potem katować się na niewiarygodnie długich podjazdach. Być może istnieją jakieś alternatywne drogi prowadzące w miejsca, które odwiedzaliśmy ale znane są chyba tylko miejscowym. Jeżeli wybieracie się w tamte rejony koniecznie zaopatrzcie się w dobrą mapę, a najlepiej w mapę papierową i GPS. Na oznaczenia szlaków nie liczcie, są tragiczne. Zaletą może być fakt, że okolice te są bardzo mało rozpowszechnione – innych turystów spotkaliśmy w zasadzie tylko w Skamieniałym Mieście, w zamku Tropsztyn i nad Jeziorem Rożnowskim. Szlaki za to świecą pustkami. Niestety odbija się to na ich jakości – w wielu miejscach były po prostu zaniedbane, zapuszczone a nawet dosłownie zniszczone. Zapewne duża w tym „zasługa” niezbyt przychylnej pogody, jakiej doświadczamy tego lata. Koniecznie weźcie też ze sobą dużo odstraszaczy na komary i całą resztę upierdliwych owadów.

Nie mogę za to narzekać na atrakcje tego regionu. Lekko zawiedzeni mogą być co najwyżej miłośnicy zapierających dech w piersiach widoków. Jeżeli jednak lubicie architekturę czy przyrodę, zwłaszcza nieożywioną, na pewno znajdziecie tu coś dla siebie.

Na koniec jeszcze kilka zdjęć z Tarnowa:

urlop d3_157

urlop d3_152

urlop d3_156

urlop d3_153

urlop d3_201

urlop d3_200

urlop d3_197

urlop d3_195

urlop d3_193

urlop d3_190

urlop d3_188

urlop d3_182

urlop d3_181

urlop d3_178

urlop d3_170

urlop d3_169

urlop d3_168

urlop d3_167

urlop d3_166

urlop d3_160

urlop d3_159

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *